Inowrocławska Gala Operowo - Operetkowa

Największa od kilku lat impreza muzyczna w mieście.

Gospodarzem corocznej gali jest "Inowrocławska Orkiestra Promenadowa". Koncerty odbywają się w pierwszy weekend sierpnia i trwają przez trzy dni od piątku do niedzieli. Program gali zawsze dobierany jest tak, by każdy dzień przynosił nowe i niezapomniane wrażenia, a do Inowrocławia przyjeżdżają wtedy największe osobistości polskiej sceny operowo-operetkowej i nie tylko.

Pierwsza edycja gali odbyła się 3 sierpnia 2003 roku. Wówczas na scenie gościli: Agnieszka Olszewska i Andrzej Kalinin. W 2004 roku zaplanowano aż dwie propozycje, z czego jedną z nich był wodewil "Sanatoryjny romans" napisany przez Marka Czekałę. Rok pózniej ranga gali wzrosła. Wówczas na scenie inowrocławskiego teatru letniego zagościły dwa chóry: "Alla Camera" i "Acolada". Od 2007 roku tradycją stały się trzy dni festiwalu, podczas których prezentowane są programy zróżnicowane pod względem muzycznym i wykonawczym. Nad całością czuwa zawsze dyrektor artystyczny gali Marek Czekała wraz ze swoją orkiestrą.

Podczas tych wszystkich imprez, które na stałe wpisały się w kalendarz najważniejszych imprez kulturalnych w Inowrocławiu, występowali dotychczas tacy artyści, jak: Dariusz Stachura, Adam Zdunikowski, Iwona Socha, Anita Maszczyk, Michał Musioł, Krystian Krzeszowiak, Małgorzata Grela, Beatriz Blanco, Renata Drozd, Paweł Skałuba, Mateusz Ziółko i wielu, wielu innych.

Podczas corocznych gal pojawiały się między innymi takie propozycje, jak: opera "Carmen" opracowana kameralnie, koncert "Lekko i zwiewnie", "Pojedynek trzech tenorów", "Życie kabaretem jest", "Koncert z uśmiechem", operetka "Wiedeńska krew", "Już nie zapomnisz mnie", wodewil "Sanatoryjny romans", opera komiczna "Livietta e Tracollo" i wiele, wiele innych.

Poniżej prezentowane są plakaty z dotychczasowych koncertów, które przekazała mi "Inowrocławska Orkiestra Promenadowa".

03.08.2012 rok - Piosenki i muzyka filmowa.

Wykonawcami piosenek filmowych są laureaci festiwalu

"CIECHOCIŃSKIE IMPRESJE ARTYSTYCZNE".

Zapraszam na reportaż filmowy.

04.08.2012 rok - Operetka "Księżniczka czardasza".

Imre Kalman

 

Operetka "Księżniczka czardasza" to światowy sukces kompozytora Imre Kalmana.

Libretto do operetki napisali: Leo Stein i Beli Janbach. Premiera odbyła się 13 listopada 1915 roku w Johann Stauss Theater w Wiedniu. Spektakl był wystawiany przez cały 1916 rok, w sumie 500 razy, stając się największym wydarzeniem operetkowym w tamtym czasie.

 

Operetkę "Księżniczka czardasza" zaprezentowali:

  • Gabriela de Silva (sopran) - jako szansonistka Sylwia Varescu.
  • Ewa Olszewska (sopran) - jako hrabianka Anastazja (zwana Stazi).
  • Janusz Ratajczak (tenor) - jako książe Edwin Weylersheim.
  • Tomasz Madej (tenor) - jako hrabia Boni Kanscianu.
  • Łukasz Ratajczak (tenor) - jako hrabia Feri von Kerekes.

Inowrocławską Orkiestrą Promenadową dyrygował Jerzy Wołosiuk. Wspólnie z wykonawcami śpiewał i tańczył chór festiwalowy pod kierownictwem Orlina Bebenowa. Choreografię przygotowała Anna Bebenow, a całość koncertu poprowadził Andrzej Zborowski.

Zapraszam na reportaż filmowy.

"Księżniczka czardasza", to operetka w trzech aktach. O to pokrótce przedstawiona fabuła toczącej się w operetce akcji.

AKT I.

Kabaret "Czardasz" w Budapeszcie. Oglądamy właśnie ostatni numer programu, którego gwiazdą jest Sylwia Varescu. Jest to jej wieczór pożegnalny, bowiem jeszcze tej nocy artystka ma zamiar wyjechać do Ameryki na wielkie turnee. Hrabia Boni Kanscianu i iego starszy przyjaciel hrabia Feri von Kerekes są stałymi bywalcami kabaretu i wielbicielami jego gwiazdek. Wspólnie zastanawiają się jednak, jak na wyjazd Sylwii zareaguje młody książę Edwin Weylersheim. Niczego nie świadomy arystokrata jest bowiem śmiertelnie zakochany w Sylwii. Ojciec Edwina, stary książe Lippert-Weylersheim stanowczo sprzeciwia się romansowi syna z "szansonistką" i za pośrednictwem porucznika swego pułku Rohnsdorfa, wzywa go do natychmiastowego powrotu do Wiednia i do swojej narzeczonej, hrabianki Anastazji, zwanej też Stazi. Edwin jednak nie traktuje wystarczająco poważnie owych zaręczyn i uparcie przesiaduje w kabarecie "Czardasz", chcąc pozostać jak najbliżej ukochanej i nie dopuścić do jej wyjazdu. Zdesperowany Edwin nie mogąc pogodzić się z wyjazdem ukochanej, prosi Sylwię o rękę i podpisuje w obecności notariusza zobowiązanie, iż ożeni się z nią w ciągu najbliższych ośmiu tygodni. Oszołomiona Sylwia odwołuje amerykańskie turnee, a Edwin wyjeżdża do Wiednia. W tym czasie w kabarecie pojawia się hrabia Boni i ze zdumieniem dowiaduje się o zaręczynach i odwołanym wyjezdzie Sylwii. Ma jednak dla niej nie miłą wiadomość, że jej ukochany jest już zaręczony z inną. Pociesza jednak Sylwię, przypominając jej, że jest ulubienicą publiczności i że ma tłumy wielbicieli. Sylwia czuje się oszukana i zawiedzona. Wyjeżdża do Ameryki w poszukiwaniu sławy.

AKT II.

Ogrody letniej siedziby księcia Lippert-Weylersheima w Wiedniu. Rodzice Edwina urządzają przyjęcie, na którym zamierzają ogłosić zaręczyny swego syna z hrabianką Anastazją. Edwin pozbawiony wszelkich wiadomości o Sylwii, usiłuje za wszelką cenę odwlec moment tej uroczystości. Nieoczekiwanym sprzymierzeńcem młodego księcia okazuje się Stazi. Wie ona o prawdziwych uczuciach Edwina i nie nalega na małżeństwo z nim. Wśród gości pojawia się nagle hrabia Boni z .... żoną. Jest nią Sylwia, która po amerykańskich sukcesach wróciła do kraju i namówiła hrabiego, aby na jeden wieczór zgodził się wziąć udział w pewnej mistyfikacji. Wszystko po to, by móc po raz ostatni spotkać się z ukochanym Edwinem. Zakochana para spotyka się wreszcie, ale trudno im zachować pozory. Tymczasem Boni i Stazi doskonale bawią się w swoim towarzystwie i przypadają sobie do gustu. Z tej skomplikowanej sytuacji jest tylko jedno wyjście. Boni zgadza się na "rozwód" z Sylwią. Będzie ona teraz rozwiedziną hrabiną, więc nie ma mowy o mezaliansie. Edwin postanawia o wszystkim powiedzieć swoim rodzicom. Jednak Sylwia dochodzi do wniosku, że jako była gwiazda kabaretu nie ma szans w książecej rodzinie, i że gdyby nie jej hrabiowski tytuł (przybrany przecież tylko na ten jeden wieczór), Edwin nigdy nie odważyłby się przedstawić ją swoim rodzicom jako jego narzeczoną. Następuje moment uroczystego ogłoszenia zaręczyn Edwina ze Stazi. Ku zdumieniu zebranych gości, Edwin wyznaje, że jego serce należy do innej, i że pragnie ożenić się z hrabiną Sylwią Kanscianu. Wówczas Sylwia przyznaje się do całej mistyfikacji. Oświadcza, że jej arystokratyczny tytuł jest fałszywy i pokazuje wszystkim zebranym dokument ze zobowiązaniem małżeństwa podpisany przez Edwina. Zwalnia jednak księcia Edwina z danego słowa.

AKT III.

Zrozpaczona Sylwia wraca z Bonim do swojego kabaretu "Czardasz" w Budapeszcie. Po utracie ukochanego zamierza także porzucić scenę. W tym czasie pojawia się hrabia Feri, który chce koniecznie odwiezć Sylwię od jej zamiarów. Zjawia się też ojciec i matka Edwina, którzy poszukują syna. Przybywa również Stazi, która gorliwie popiera prośby Boniego o jej rękę. Feri, chcąc pocieszyć ojca Edwina, opowiada mu, że przed laty omal nie ożenił się z pewną kabaretową artystką, ale sprzątnął mu ją z przed nosa baron Geza Zantler. Stary książe ze zdumieniem odkrywa, że mowa tu o jego własnej żonie. Poślubił on bowiem owdowiałą baronową. Słowa Feriego potwierdza matka Edwina, która wspominając swoje młode lata śpiewa gorącego czardasza. Stary książe jest wniebowzięty występem żony. Tymczasem nadchodzi notariusz Kiss, prowadząc skutego kajdankami Edwina. Wszyscy obecni ze zdumieniem dowiadują się, że w myśl najnowszej ustawy, Edwinowi grozi kara kilkuletniego więzienia za złamanie obietnicy małżeństwa, danej Sylwii Varescu. Sylwia jednak, ku ogólnej aprobacie znajduje rozwiązanie tej sytuacji i oboje z Edwinem padają sobie w ramiona. I zostają ze sobą już na zawsze.



05.08.2012 rok - Lekko, zwiewnie.

Solistami koncertu zatytułowanego "Lekko, zwiewnie" byli:

Magdalena Polkowska - sopran

Krystian Krzeszowiak - tenor 

Zapraszam na reportaż filmowy.

Zapraszam do obejrzenia galerii zdjęć z Gali Operowo-Operetkowej. Galerię udostępniła strona internetowa Inowrocławskiej Orkiestry Promenadowej. Zdjęcia wykonał Michał Mielewczyk.

Poleć tę stronę na: